Intelektualna pycha
Intelektualna pycha jest wynikiem nienależytego umiejscowienia fundamentów naszych wartości.
Jeżeli opierają się one na wartościach zewnętrznych - to znaczy na porównywaniu się do innych, wtedy nasze ego naturalnie dąży do wywyższenia nas nad innymi, bo prze do samo-zachowania.
Fundamenty tej własnej wartości, opierając się na wartościach wewnętrznych jak na naszym poczuciu istnienia, (co jest przypadkiem lub darem) będą oszacowane i porównywane w stosunku do zrozumienia i poznania samego siebie. Nasze ego spowoduje dążenie do doskonalenia i zaufania do siebie. Afirmacja wymuszona lub chciana drugiego człowieka stanie się zbędna. Otaczający świat będzie bezkonkurencyjny wobec nas i nabierze w naszych oczach swoich własnych wartości.
Jeśli uświadomimy sobie, że pycha, zwłaszcza ta intelektualna,
jest w istocie podświadomym szukaniem własnej wartości przez
wartościowanie i porównywanie, niepozwalające pogodzić się z
zajmowaniem przez nas drugiego miejsca w rzeczywistości kultu
rywalizacji i powszechnego dostępu środków przekazu, gdy wszystko o
wszystkim – lepiej (!) wiemy, przeżywamy okresy stresu i frustracji.
Nie umiemy przegrywać.
Tymczasem AFIRMACJA jest językiem miłości. Z łaciny „affirmare” znaczy „zapewniać”. Skierowując do drugiego człowieka dobre słowo o nim samym, pomagamy mu budować i umacniać własne poczucie wartości. Kluczem są proste słowa „proszę”, „dziękuję”. Bo to wyznacznik czyjegoś działania.